niedziela, 14 czerwca 2015

Wyzwanie Parodontax- podjęte!

Czy mieliście okazję kiedykolwiek myć zęby pastą Parodontax? Ja TAK, zostałam zaproszona przez firmę Streetcom do 14-dniowego testu tej pasty. Jakie są moje odczucia? zapraszam na post :)


Paczuszka która otrzymałam była bardzo bogata, nie spodziewałam się, aż takie ilości past i ulotek! A to co najbardziej mnie zaskoczyło, to to że wszystkie produkty w paczce są pełnowymiarowe.
Pasta parodontax zawiera 70% specjalistycznych składników. W jej skład wchodzi wodorowęglan sodu oraz wyciągi z ziół, które nadają jej unikalny smak. Po 14 dniach stosowania pasty parodontax większości osób spodobał się jej unikalny smak. 
W paczce do wyboru znalazły się 4 rodzaje past do zębów:


Pasta parodontax® Fluoride pomaga powstrzymać krwawienie dziąseł jednocześnie zapewniając 24 godzinną ochronę przed nadwrażliwością oraz skuteczne czyszczenie przy stosowaniu dwa razy dziennie. Pasta ma świeży miętowy smak. Zawiera 1400 ppm fluorku.
Pasta parodontax® Extra Fresh pomaga powstrzymać krwawienie dziąseł, a równocześnie pozostawia w jamie ustnej długotrwałe uczucie świeżości i czystości. Zawiera 1400 ppm fluorku.
Pasta parodontax® Gentle Whitening pomaga zapobiegać krwawieniu dziąseł. Dzięki swojej unikalnej formule pomaga przywracać naturalną biel zębów. Zawiera 1400 ppm fluorku.
Pasta parodontax® Classic pomaga powstrzymać krwawienie dziąseł oraz zapewnia intensywne uczucie czystości zębów. Pasta nie zawiera fluorku sodu.

MOJA OCENA: Ojjj na początku było ciężko! A nawet bardzo! Nie mogłam przyzwyczaić się do słonego smaku porównywalnego do wody morskiej w naszym rodzimym Bałtyku ;-) Nie to abym lubiła ją pić;-) ale czasem podczas kąpieli zdarzyło się "chlapnąć" sobie przypadkiem. 
Od kilku dobrych lat miałam problemy z wrażliwymi dziąsłami, które lubiły sobie krwawić oraz z wrastającym kamieniem nazębnym. Znacie to uczucie? Paskudne! Rozpoczęłam test Parodontax w nadziei, że może nie całkowicie, ale przynajmniej częściowo ten problem ustąpi. Jak na razie (prócz smaku) widzę same pozytywne zmiany. Moje zęby stały się jaśniejsze, dziąsła nie są opuchnięte, nie bolą i nie krwawią. Teraz po ponad dwóch tygodniach stosowania pasty ten słony smak trochę jakby stracił na mocy i nawet odważyłam się na szczotkowanie nią języka (czego na początku nie byłam w stanie zrobić;-) ). Myślę, że pasta jest godna uwagi dla osób chcących zachować zdrowe dziąsła, a nie koniecznie chcą czuć miętowy posmak tak jak w większości past dostępnych na rynku.
Cena za 75 ml to ok 11 zł.
PODPIS

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ogólnie ja też :) mąż już mi zapowiedział, że po skończeniu tej tubki kupujemy blendamed, a potem parodontax :) chyba potrzebuje odmiany ;-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Sama w sobie w działaniu jest dobra, tylko ten słony smak nie każdemu odpowiada.

      Usuń
  3. Ja dzięki Kapi mogłam spróbować na własnych dziąsłach Gentle Whitening i zdecydowanie ją polecam. Pierwsze dwa mycia myślałam że mi język wypali ale po 5 "jakoś idzie" i smak przestaje być odczuwalny. Może wypaliło mi kubki smakowe przy dwóch pierwszych użyciach. Kiedy zaczęłam ją stosować miałam stan zapalny dziąsła, dość bolesny. I po niecałym tygodniu szczotkowania tą pastą zaleczył się. Co do opcji Gentle Whitening to jest i to nawet dość wyraźna (jestem kawożłopem). Polecam ale nie osobom wrażliwym na smaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) też wydaje mi się, że zęby są jaśniejsze niż były, a jednak masę "kolorowych" rzeczy jem i piję. Cieszę się, że wyleczył stan zapalny, więc już wiadomo po co sięgać w przyszłości :)

      Usuń
  4. to była masakra, okropna pasta haha w smaku oczywiście i kolor nieciekawy i słabo z miętą, no ale fakt z każdym dniem było lepiej... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi ta pasta odpowiada, najważniejsze to pokonać opór przed słonym smakiem a potem już z górki :) Zapobiega krwawieniu i ładnie poprawia kondycję dziąseł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie też powinnam używać tej pasty, moje dziąsła często krwawią podczas mycia, niech tylko skończy mi się obecna to chyba zainwestuję w Parodontax :)

    OdpowiedzUsuń