poniedziałek, 7 września 2015

Testowanie na czasie, czyli pieluchomajtki Pampers

Czy słyszeliście już o nowości na rynku jaką są pieluchomajtki? Mam przyjemność brać udział w testach tego nowego produktu, a Wy?

Mam wrażenie że firma Pampers powstała jeszcze przed epoką lodowcową ;-) żartuję, ale są na rynku naprawdę bardzo długo. Wiadomo pieluszki były udoskonalane, zmieniane kształty, wypełnienia, wzorki, ale tego jeszcze nie było. Pieluchomajtki są w swojej budowie zbliżone do pieluszek do pływania, ale za to zdecydowanie spełniają inną funkcję...
Fachowa nazwa to Pieluchomajtki Pampers Pants a producent o nich pisze tak:
  • Mają elastyczny pasek wokół talii, który podąża za ruchami malucha i komfortowo dopasowuje się do jego ciała, minimalizując przeciekanie.
  • Zawierają mikroperełki, które zamykają wilgoć w środku, aby utrzymywać skórę dziecka suchą aż do 12 godzin.
  • Mają rozdzierane boczki, ułatwiające zdejmowanie.
  • Zostały wykonane z miękkiego materiału wybranego z myślą o delikatnej skórze maluszka.
MOJA OCENA: Szczerze mówiąc z ogromną radością przyjęłam informację o zakwalifikowaniu się do testów ponieważ przestały satysfakcjonować mnie pieluszki, których do tej pory używałam. Często przeciekały różne zawartości, a po nocy szczególnie. Oczywiście za każdym razem wiązało się to z wymianą całej pościeli więc średnia zabawa. Pieluchomajtki mają bardzo szeroką "gumkę", dzięki czemu nic nie uciska brzuszka w jednym miejscu.
Założenie pielochomajtek jest dziecinnie proste (o ile model współpracuje ;-)), wsuwa się je tak jak zwykłe majteczki, nie przesuwają się, nie zjeżdżają podczas nocy (czy Wasze dzieci to też takie wiercipięty?:) ), a rano najczęściej nie ma żadnych przecieków. Zdarzyło się 2 razy, synek wyprodukował tak obfitą zawartość, że pieluchomajtki tego nie pomieściły, ale zazwyczaj wszystko przebiega gładko ;) Wymiana, czyli zdjęcie ich też jest banalnie proste, należy lekko rozedrzeć palcami boczki i już po sprawie. To czego brakuje mi to rzep- przylepiec aby zwinąć pieluchomajty tak jak zwykłą pieluszkę (wiem wiem, wygodna jestem :D) 
Nie wiem jakie są Wasze wrażenia, ale po zużyciu testowych egzemplarzy kupimy następne opakowanie, zatem zdecydowanie polecam :)
Cena w zależności od sklepu waha się od 25 do 35 zł za opakowanie 24 szt.
PODPIS

2 komentarze:

  1. dzieci nie mam ale jestem w trakcie "produkcji" hahhaa, więc chlonę wiedzę na przyszłość ;) co by było bardziej z górki niż pod ;) i gratuluje testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam (a właściwie moja córeczka) możliwość testowania pieluchomajtek dzięki uprzejmości Kapi. Nie raz widziałam je w sklepie, ale cena odstraszała mnie od zakupu.
    Niestety w naszym przypadku okazały się nie praktyczne. Julcia jest dość drobna i pieluchomajtki sięgały jej niemal pod pachy, co ją wyraźnie drażniło. Wyglądała jak w babcinych barchanach Poza tym zwiekszona w porównaniu z tradycyjną pieluszką warstwa chłonna wyglądała jak wielka poducha. Mała chodziła po prostu jak kaczuszka. Julcia zdecydowanie woli pieluszki tradycyjne. Nie polecam ani nie odradzam - to kwestia indywidualnych preferencji brzdąca.

    OdpowiedzUsuń